MLP Group bije kolejne rekordy najmu i zwiększa czynsze

MLP Group w I połowie br. osiągnęło rekordowe wyniki w zakresie leasingu. W tym okresie deweloper nowoczesnych obiektów logistycznych wynajął około 214 tys. m2 powierzchni, czyli niemal dwukrotnie więcej w ujęciu r./r. Największy boom inwestycyjny widoczny jest w parku MLP Poznań West.

MLP Poznań West

MLP Group utrzymuje bardzo wysokie tempo wzrostu. W I półroczu br. Grupa rozwijająca działalność na rynku polskim, niemieckim, austriackim i rumuńskim osiągnęła rekordowe wyniki leasingu. W tym okresie skomercjalizowała łącznie 213,7 tys. m2 powierzchni w ramach nowo realizowanych inwestycji, ekspansji i renegocjacji, czyli zwiększenia wielkości wynajmowanej powierzchni przez dotychczasowych klientów oraz przedłużenia okresu najmu.

Wynajęta w I połowie tego roku powierzchnia była o 91% wyższa niż w analogicznym czasie poprzedniego roku, kiedy podpisano umowy na około 112,4 tys. m2.

 „Sytuacja na rynku magazynowym jest bardzo dobra. Widzimy bardzo duże zainteresowanie najemców nowoczesnymi powierzchniami. Głównym motorem napędowym jest przede wszystkim rozwój sektora e-commerce, a także potrzeba skracania łańcucha dostaw i przenoszenia działalności do krajów europejskich. Pandemia, wojna w Ukrainie czy globalne problemy z łańcuchami dostaw dodatkowo wzmocniły potrzebę zabezpieczenia większych powierzchni magazynowych. Rekordowe wyniki leasingu osiągnięte w pierwszej połowie br. potwierdzają, że jesteśmy beneficjentem sytuacji na rynku globalnym. Z dużym optymizmem patrzymy w przyszłość. Spodziewamy się dalszego bardzo dynamicznego wzrostu oferowanych nowoczesnych powierzchni magazynowych. W tym zakresie koncentrujemy się w dużym stopniu na przygotowywaniu obiektów w ramach tzw. logistyki miejskiej z niewielkimi modułami magazynowymi oraz nowoczesnymi powierzchniami biurowymi, które są zlokalizowane w obrębie dużych aglomeracji.  Na tego typu budynki widzimy obecnie największe zapotrzebowanie. Zapewniają one nam jednocześnie wyższe zwroty z kapitału” – powiedziała Agnieszka Góźdź, Chief Development Officer w MLP Group S.A.

Utrzymujący się bardzo wysoki popyt na nowoczesne powierzchnie, który rośnie w dwucyfrowym tempie, łączy się ze wzrostem czynszów wynoszącym w Europie średnio 15-25% rocznie. Z nawiązką rekompensuje to zwiększające się koszty generalnego wykonawstwa, które rosną średnio o około 10%. Przekłada się to na poprawę rentowności działania.

Największy boom na nowoczesne powierzchnie oferowane przez MLP Group widoczny jest w parku logistycznym MLP Poznań West. Aktualnie w budowie i przygotowaniu jest ponad 66 tys. m2. Z tego większość zabezpieczone jest zawartymi umowami, a niewielka część powstaje na zasadach spekulacyjnych. Park MLP Poznań West jest najszybciej rozbudowywanym centrum i docelowo dostarczy ponad 140 tys. m2 najnowocześniejszej przestrzeni magazynowo-biurowej.  Połowa została już wybudowana. Centrum logistyczne jest zlokalizowane po zachodniej stronie Poznania w pobliżu drogi ekspresowej S11, zaledwie 7 km od węzła z autostradą A2. Doskonała lokalizacja jest atrakcyjna dla różnych aktywności biznesowych.

Ekologia i zrównoważony rozwój wpisała się już w standard dewelopera. Grupa sukcesywnie podejmuje działania w celu ograniczenia negatywnego wpływu swojej działalności na środowisko naturalne. MLP Group od początku 2022 roku realizuje budowę farm fotowoltaicznych powstających na dachach posiadanych obiektów. Będzie to największy projekt „on site” w Polsce, z przeznaczeniem wykorzystania wytwarzanej energii elektrycznej głównie na własne potrzeby. Deweloper systematycznie wprowadza do swoich parków również inne eko-rozwiązania. Zgodnie ze standardem Grupy wszystkie realizowane nowe inwestycje są obligatoryjnie objęte certyfikacją BREEAM na poziomie co najmniej „Very Good”. Strategia MLP Group w zakresie rozwiązań ekologicznych zakłada dostosowywanie także istniejących obiektów do wymogów zielonych certyfikatów.

***

MLP GROUP S.A. – najważniejsze informacje

MLP Group jest wiodącym deweloperem, właścicielem i zarządcą wysokiej jakości parków logistycznych i przemysłowych oraz parków biznesowych przeznaczonych dla lekkiej produkcji przemysłowej, działającym na rynku polskim, niemieckim, austriackim i rumuńskim. Firma jest właścicielem i zarządcą portfela nieruchomości, o łącznej powierzchni najmu w obiektach gotowych lub posiadających pozwolenia na budowę wynoszącej ok. 1,55 mln m2. Wartość aktywów netto firmy wynosi 1,82 mld zł (na koniec grudnia 2021 roku). Od 2013 roku MLP Group jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (ISIN: PLMLPGR00017).

Spółka posiada biura w Warszawie, Monachium, Wiedniu i oferuje dostosowane do indywidualnych potrzeb, dedykowane rozwiązania w zakresie nieruchomości dla klientów i najemców z różnych branż, w tym logistycznej, handlu detalicznego, e-commerce, produkcyjnej i motoryzacyjnej.

Więcej informacji na temat MLP Group można znaleźć na stronie www.mlpgroup.com

Czytaj jak najwięcej

Najszybciej newsy trafią do Internetu. Zmiany w stanie prawnym lub projekty, które mają szansę wejść w życie, branżowe nowinki, informacje o nowych technologiach, produktach – portale internetowe są miejscem, gdzie na nie trafimy. Tak jak w przypadku niebranżowych mediów internetowych, mamy zagwarantowaną szybkość dostarczania informacji. Poszerzanie swojej wiedzy poprzez lekturę branżowej prasy, książek i stron internetowych wydaje się być oczywistą ścieżką samodzielnego rozwoju swojego życia zawodowego.

W zależności od naszych potrzeb, nastawienia, upodobań itp. warto sięgać po autorów, których styl pisania, charakter ujmowania tematu nam się podobają i po prostu do nas przemawia. Nie ma potrzeby zmuszać się do czytania czegoś, co nam się zwyczajnie nie podoba. Wszak lektura ma nam sprawiać satysfakcję i przyjemność, a nie tylko dostarczać wiedzy.

Słowo pisane to nieoceniony sposób na rozpowszechnianie informacji. Pamięć ludzka jest ulotna, o czym często przekonujemy się aż za dobrze. Dzięki lekturze zyskujemy dostęp do informacji, do których możemy się praktycznie w każdej chwili odwołać i potraktować je jako swoisty pewnik, także w sytuacjach spornych czy przy wyjaśnianiu nieścisłości. Tego komfortu nie mamy w przypadku sięgania po informacje przekazane drogą ustną, które są uważane za mniej wiarygodne. Większe zaufanie do zanotowanych informacji kosztem tych powiedzianych i usłyszanych to efekt uboczny rewolucji Gutenberga.

Czytanie jest czynnością angażującą nasz mózg – można to tak w skrócie ująć, bez wchodzenia nadmiernie w medyczne szczegóły. „Muszę przemyśleć to co przeczytałem/przeczytałam” – często w ten sposób podsumowujemy lekturę (chyba, że była ona dla nas bardzo nieangażująca na poziomie intelektualnym, emocjonalnym, nie dostarczyła nam żadnych nowych informacji itp.). Dzięki czytaniu wpadniemy na nowe pomysły, kreatywne sposoby rozwiązania problemów, nowe ujęcia starego i dobrze znanego tematu. Opisany przez autora case study może stać się inspiracją do wykorzystania przez analogię pewnych rozwiązań w nowym kontekście. Osobną kwestię, choć wartą wspomnienia, stanowią teksty, które nie są inspiracją w sensie zawodowych, a przede wszystkim w zakresie samorozwoju. Z doświadczenia mogę napisać, że świetnie w tej kwestii sprawdzają się biografie znanych ludzi, których osiągnięcia lub ścieżka życia z jakiegoś powodu budzą nasz podziw czy po prostu zainteresowanie. Recepty na sukces od A do Z na skalę Billa Gatesa w takiej biografii raczej znajdziemy (zresztą wtedy cena takiej książki była inna), ale coś, co może pchnąć nasze myślenie o swojej działalności, zachęcić do odejścia z pracy na etacie i założenia własnej firmy, przemodelowania swojej oferty, wpłynięcia na sposób komunikowania się z klientami itp. Możliwości jest tu naprawdę sporo i warto je wykorzystać. Funkcję inspiracji może pełnić biografia nie tylko kogoś z naszej branży, do tego celu potrafią się też nadawać nieźle życiorysy artystów, którzy zazwyczaj w życiu nie mieli lekko.

Najszybciej newsy trafią do Internetu. Zmiany w stanie prawnym lub projekty, które mają szansę wejść w życie, branżowe nowinki, informacje o nowych technologiach, produktach – portale internetowe są miejscem, gdzie na nie trafimy. Tak jak w przypadku niebranżowych mediów internetowych, mamy zagwarantowaną szybkość dostarczania informacji. Poszerzanie swojej wiedzy poprzez lekturę branżowej prasy, książek i stron internetowych wydaje się być oczywistą ścieżką samodzielnego rozwoju swojego życia zawodowego.

W zależności od naszych potrzeb, nastawienia, upodobań itp. warto sięgać po autorów, których styl pisania, charakter ujmowania tematu nam się podobają i po prostu do nas przemawia. Nie ma potrzeby zmuszać się do czytania czegoś, co nam się zwyczajnie nie podoba. Wszak lektura ma nam sprawiać satysfakcję i przyjemność, a nie tylko dostarczać wiedzy.

Słowo pisane to nieoceniony sposób na rozpowszechnianie informacji. Pamięć ludzka jest ulotna, o czym często przekonujemy się aż za dobrze. Dzięki lekturze zyskujemy dostęp do informacji, do których możemy się praktycznie w każdej chwili odwołać i potraktować je jako swoisty pewnik, także w sytuacjach spornych czy przy wyjaśnianiu nieścisłości. Tego komfortu nie mamy w przypadku sięgania po informacje przekazane drogą ustną, które są uważane za mniej wiarygodne. Większe zaufanie do zanotowanych informacji kosztem tych powiedzianych i usłyszanych to efekt uboczny rewolucji Gutenberga.

Czytanie jest czynnością angażującą nasz mózg – można to tak w skrócie ująć, bez wchodzenia nadmiernie w medyczne szczegóły. „Muszę przemyśleć to co przeczytałem/przeczytałam” – często w ten sposób podsumowujemy lekturę (chyba, że była ona dla nas bardzo nieangażująca na poziomie intelektualnym, emocjonalnym, nie dostarczyła nam żadnych nowych informacji itp.). Dzięki czytaniu wpadniemy na nowe pomysły, kreatywne sposoby rozwiązania problemów, nowe ujęcia starego i dobrze znanego tematu. Opisany przez autora case study może stać się inspiracją do wykorzystania przez analogię pewnych rozwiązań w nowym kontekście. Osobną kwestię, choć wartą wspomnienia, stanowią teksty, które nie są inspiracją w sensie zawodowych, a przede wszystkim w zakresie samorozwoju. Z doświadczenia mogę napisać, że świetnie w tej kwestii sprawdzają się biografie znanych ludzi, których osiągnięcia lub ścieżka życia z jakiegoś powodu budzą nasz podziw czy po prostu zainteresowanie. Recepty na sukces od A do Z na skalę Billa Gatesa w takiej biografii raczej znajdziemy (zresztą wtedy cena takiej książki była inna), ale coś, co może pchnąć nasze myślenie o swojej działalności, zachęcić do odejścia z pracy na etacie i założenia własnej firmy, przemodelowania swojej oferty, wpłynięcia na sposób komunikowania się z klientami itp. Możliwości jest tu naprawdę sporo i warto je wykorzystać. Funkcję inspiracji może pełnić biografia nie tylko kogoś z naszej branży, do tego celu potrafią się też nadawać nieźle życiorysy artystów, którzy zazwyczaj w życiu nie mieli lekko.

Nie ma wątpliwości, że czytanie wpływa w znaczącym stopniu na nasz umysł. Choć statystyki nie są pozytywne i pokazują, że coraz więcej osób zamiast papierowej lektury wybiera Internet jako podstawowe źródło informacji, bez wątpienia to właśnie czytanie książek pogłębia zasób słownictwa, uczy ortografii, interpunkcji, pozwala na dogłębne poznanie problemu, poszerza wiedzę. Czasami wystarczy kilka minut dziennie, by w ciągu roku przeczytać wiele wartościowych książek.

Czytanie wzbogaca słownictwo, co znacznie pomaga w opisywaniu swoich uczuć i myśli. Ludziom często umyka jakiś wyraz lub chcą coś powiedzieć, ale nie potrafią ubrać tego w słowa. Na szczęście można nad tym pracować, a czytanie jest najlepszym ćwiczeniem. Warto czytać książki zarówno podczas nauki czytania, jak i wtedy, kiedy ta umiejętność została opanowana do perfekcji. Poza tym dobrze jest zwrócić uwagę na dzieła wybitnych, polskich i zagranicznych pisarzy, którzy są prawdziwymi mistrzami we władaniu języka.

Czytanie książek to także doskonała stymulacja dla mózgu. Czytając, tworzymy w głowie obrazy, łączymy nową wiedzę z tym, co już jest nam znane. Podczas czytania lektury, neurony są nieustannie zmuszane do wysiłku, co przekłada się na lepszą pamięć.

Dlaczego warto czytać książki? Czytanie działa uspokajająco. Jeżeli wybierzesz książkę, która naprawdę Cię interesuje, stres dnia codziennego odejdzie w zapomnienie. Książki biznesowe czy poradniki warto czytać rano. Natomiast wieczorem, przed snem wybieraj powieści — ułatwi Ci to zasypianie.

Ludzie, którzy czytają, są mądrzejsi. Nie bez powodu mówi się o kimś, kto posiada wartościową wiedzę, że jest „oczytany”. Książki pozwalają na poprawę wielu aspektów swojego życia — od biznesu, poprzez relacje z innymi, po psychologię. Warto czytać książki, ponieważ to właśnie lektura sprawia, że człowiek poszerza swoje horyzonty i staje się jeszcze bardziej inteligentny.

Książki potrafią zainspirować. Czasami znajdujemy się w takim punkcie swojego życia, że nie wiemy, w którą stronę warto pójść. Dlaczego warto czytać książki? W lekturze może zainspirować wszystko — postawa głównego bohatera, odwiedzane miejsca, podejmowane decyzje, aktywności.

Czytanie książek rozwija wrażliwość na sztukę i na innych ludzi. Ludzie, którzy czytają, 3 razy częściej odwiedzają muzea, a 2 razy częściej sami malują, piszą lub fotografują. Dzięki książkom rozwija się także empatia. Angażujemy się w fikcję literacką i potrafimy postawić się na miejscu drugiego człowieka, a także go zrozumieć.

Książki wpływają także na większe zdolności analityczne. Osoby, które czytają kryminały, wymagające rozwiązywania zagadek, analizowania faktów, stawiania tez, rozwijają w sobie zdolność krytycznego i analitycznego myślenia. W tym przypadku szczególnie polecamy klasyki polskich kryminałów. Pamiętaj, że warto czytać książki już od najmłodszych lat, aby zauważyć pozytywny wpływ czytania w dorosłym życiu.

Częstsze sięganie po lekturę to także rozwijanie własnego stylu. Warto wybierać książki uznanych pisarzy, dzięki którym nauczymy się poprawności gramatycznej oraz ortograficznej. To jedna z najważniejszej korzyści, wynikającej z czytania książek, którą z pewnością doceni każdy dorosły, który już jako dziecko namiętnie czytał książki.

Dzięki czytaniu możemy postawić się w różnych sytuacjach i wyobrażać sobie, co zrobilibyśmy na miejscu bohatera. Otwieramy się tym samym na nowe doświadczenia czy wyzwania, rozszerzamy horyzonty, kształtując własną osobowość. Ponadto dziecko, czytające mądre powieści przygodowe może nauczyć się pozytywnych zachowań, które w dorosłym życiu mogą nie raz uratować człowieka z opresji.

Według badań przeprowadzonych przez amerykańską agencję wspierającą sztukę — NEA — ludzie, którzy regularnie czytają, znacznie bardziej angażują się obywatelsko oraz kulturowo. Co więcej, czytelnicy mają większą swobodę i łatwość wypowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Previous post Prawnik podpowiada, jak zachować się podczas upadłości pracodawcy i nie narazić się na dodatkowe kłopoty
Next post Wakacje na kredyt – czy to dobry pomysł?
Close

Redakcja

redakcja@najutro24.pl